Wywodząca się z Izraela sieć kawiarni posiada 140 lokali na świecie, m.in. w Kanadzie, Niemczech i na Ukrainie. Do Polski weszła na początku roku. Jak dotąd uruchomiła dwie placówki własne w Warszawie.

– Pracujemy obecnie nad jeszcze jednym punktem, tym razem na Mokotowie. Do końca roku chcemy uruchomić łącznie pięć kawiarni – mówi Sylwia Zacharska, dyrektor ds. rozwoju i franczyzy Aroma Espresso Bar.

W 2013 roku marka zawita do kolejnych dużych miast: Poznania, Katowic, Wrocławia i Krakowa. Lokale będą uruchamiane przez franczyzodawcę, a następnie przekazywane biorcom licencji. Kandydatów na franczyzobiorców czeka wcześniej szkolenie.

Kawa
Kawa

– W czasie kursu partner poznaje biznes od podszewki. W ten sposób zdobywa pełną wiedzę o zasadach prowadzenia kawiarni pod naszą marką

– mówi Zacharska.

Dbałość o zachowanie standardów i wysoki poziom kontroli franczyzobiorców to znak firmowy Aroma Espresso Bar. Przejawia się m.in. w fakcie, że to franczyzodawca troszczy się o zatrudnienie pracowników w placówkach franczyzowych

– kandydat na franczyzobiorcę, przyjmuje wyszkolony personel i kierownika kawiarni. To dość rzadkie rozwiązanie, bo franczyza jako koncepcja prowadzenia własnego biznesu daje najczęściej swobodę decydowania po stronie biorcy licencji.

– Franczyzobiorcy kupują patent na skuteczny biznes i know-how międzynarodowej sieci. My mamy wiedzę również na temat tego, jacy pracownicy zapewnią przedsiębiorcy sukces – tłumaczy Sylwia Zacharska.

Kwota inwestycji niezbędna do uruchomienia własnej restauracji Aroma Espresso Bar waha się w granicach 1 min zł. – Opłaty franczyzowe uzależnione są od poziomu osiąganych obrotów, jednak na razie nie chcemy podawać szczegółów – zapowiada dyrektor ds. rozwoju sieci, (

Komentarze
Załaduj więcej podobnych artykułów
Załaduj więcej Redaktor
Załaduj więcej Praca

Dodaj komentarz

Sprawdź też

Lampy w salonie a barwa światła

Profesjonaliści z tej branży tworzą, a potem oddają do dyspozycji Klientów naprawdę dobrej…